Na Lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie kibice i dziennikarze gorąco przywitali polskich sportowców wracających z XII Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w Pyeongchang.

Iweta Faron (biegi narciarskie i biathlon - LW8)

- biathlon, sprint 6 km (poz. stojąca) - 15. miejsce
- biegi narciarskie, 15 km techniką dowolną (poz. stojąca) - nie ukończyła
- biathlon, 10 km (poz. stojąca) - 8. miejsce
- biathlon, 12,5 km (poz. stojąca) - 12. miejsce

 „Zawodnik z innej ligi”. „Poza zasięgiem.” Tak Briana McKeevera określał Jakub Twardowski przewodnik Piotra Garbowskiego. Tak, mówił o nim Wojtek Suchwałko, do niedawna przewodnik Łukasza Kubicy.

XII Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie w Pjongczangu przeszły już do historii. Jakie one były i wyczyny których zawodników wspominać będziemy jeszcze przez długie tygodnie? O tym w poniższym podsumowaniu, które postanowiliśmy zaserwować Wam w postaci liczbowych faktów!

To już koniec. Minęło 10 dni paraolimpijskich zmagań w Pyeongchang. Toczyły się w deszczu, słońcu i śniegu. Nie wszystkim udało się osiągnąć sukces i spełnić marzenia. Niektórzy wrócą zawiedzeni, inni wręcz przeciwnie, odnieśli swój życiowy sukces.

Bez stypendium, bez medalu, bez upragnionego sukcesu. Każdy wyścig biegaczy przynosił im rozczarowanie. 9 sztafeta na świecie, szósty zawodnik w paraolimpijskim finale, to dużo mniej niż planowali. Nie o takich wynikach marzyli. Na mecie była złość, były łzy, niezadowolenie.

Nie udało się. Sztafeta narciarzy biegowych była ostatnią szansą na Igrzyskach Paraolimpijskich w Pyeongchangu dla Piotra Garbowskiego, by wywalczyć stypendium. Zgodnie z deklaracjami przedstartowymi, i on i jego przewodnik Kuba Twardowski, pojechali na maksa.

 Na trasie paraolimpijskiego slalomu Polacy upodobali sobie szóste miejsce. Najpierw właśnie na tym miejscu ukończyli rywalizację Maciej Krężel z przewodniczką Anną Ogarzyńską. Slalom odbywał się w trudnych warunkach wielu zawodników nie dojechało do mety.

Szóste miejscu w biegu na dystansie 10 km w stylu klasycznym wycisnęło z Witolda Skupienia łzy. Nie były to łzy szczęścia. Ambitny zawodnik, miał inny plan na Igrzyska Paraolimpijskie w Pyeongchangu

Dwunastym miejscem w biegu na dystansie 10 km stylem klasycznym Łukasz Kubica i jego przewodnik Wojciech Suchwałko zakończyli swój występ na Igrzyskach Paraolimpijskich w Pyeongchangu i współpracę. Mimo sprzyjających warunków, nie wykorzystali w pełni swojego potencjału.

Piotr Garbowski kolejny raz dał z siebie wszystko. By zwiększyć szanse na stypendium, które pozwoli mu zostać w sporcie, wczoraj zszedł trasy 15-kilometrowego biathlonu. Dzisiaj podczas biegu na dystansie 10 km ani on, ani przewodnik Jakub Twardowski nie dawali sobie chwili wytchnienia. Na Igrzyskach Paraolimpijskich w PyeongChang zajął 9 miejsce.

Ostatnim, dwunastym miejscem zakończył się ostatni start w Pyeongchangu zaledwie 18-letniej Iwety Faron. Podczas startu w 12,5-kilometrowym biathlonie na wyniku zaważyło strzelanie.

Mimo celnego strzelania i bardziej zmrożonego śniegu, Kamil Rosiek nie zrealizował planu i nie znalazł się w finałowej ósemce biathlonu na dystansie 15km. Rywalizację zakończył na 12 miejscu, pudłując na strzelnicy zaledwie jeden raz.

 Igor Sikorski odebrał brązowy medal wywalczony na XII Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich w PyeongChang w slalomie gigancie na siedząco. Licznie zgromadzonych kibiców podczas ceremonii dekoracji nie odstraszyło nagłe i gwałtowne załamanie pogody, gęsta mgła i nagła ulewa.

Dla rodziny Piotra Garbowskiego miniona środa była słodko-gorzkim dniem. Medal w rodzinie zdobył 11-letni syn polskiego narciarza, startujący w biegu klasycznym podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Przed młodym człowiekiem jeszcze jedna szansa na medal.

Na nic się zdała świetna dyspozycja dnia Kamila Rośka,, który w sprincie na 1,1km podczas XII Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w PyeongChang  zajął 22 miejsce z czasem 3:30.01, z niemal 30 sekundową stratą do zwycięzcy kwalifikacji. O stracie miejsca w półfinale zadecydował upadek.

Witold Skupień ruszył na półfinałową trasę sprintu mężczyzn na stojąco podczas XII Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich z pełną mocną. W stawce był jedynym zawodnikiem ze swoim rodzajem niepełnosprawności. Witold z tego powodu nie używa kijów.

Zapraszamy do galerii : Igor Sikorski, brązowy medalista w slalomie gigancie na Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich w PyeongChang

Wielka radość zapanowała w polskiej ekipie licznie zebranej w Jeongseon Alpine Centre, gdzie Igor Sikorski zdobył pierwszy polski medal paraolimpijski w Pyeongchangu. Już po pierwszym przejeździe w slalomie gigancie był trzeci. To obudziło nadzieje.

Zawodnik Startu Bielsko Biała wywalczył brązowy medal w slalomie gigancie na siedząco. Wyprzedzili go jedynie Jasper Pedersen z Norwegii (złoty medal) i Tyler Walker z USA (srebro).

„Bieg był bardzo dobry. Strzelanie było gorsze. Chciałam to zrobić za szybko, popełniłam kilka błędów i niestety trochę czasu straciłam podczas rund karnych” - powiedziała Iweta Faron po 10-kilometrowym biathlonie, w którym zajęła dobre 8 miejsce.