„Liczyłem na lepsze strzelanie”- powiedział po starcie w paraolimpijskim biathlonie na dystansie 12,5km na XII Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich Kamil Rosiek, który przyznał, że w kluczowym momencie przygotowań, ze względu na uraz ręki zabrakło mu treningu o wysokiej intensywności. To przełożyło się na gorszą dyspozycję na strzelnicy i 5 pudłowanych strzałów. Ostatecznie zawodnik ZSON ,,Start” Nowy Sącz zajął 15 miejsce.

Piotr Garbowski i jego przewodnik, przystąpili do paraolimpijskiego biathlonu rozgrywanego na dystansie 12,5 km, zaledwie dzień po przebiegnięciu 20km. Nie było czasu na regenerację, ale Polacy się nie oszczędzali. Niestety, ogromne serce do walki nie przełożyło się za wynik.

Maciej Krężel startujący z Anną Ogarzyńską zajął szóstą lokatę w superkombinacji podczas zimowych igrzysk paraolimpijskich w południowokoreańskim Pjongczangu. Złoto wywalczył reprezentant Słowacji Miroslav Haraus.

Dziś zapadła decyzja, że polski parasnowboardzista Wojciech Taraba na pewno będzie operowany w Korei. Zabieg zostanie przeprowadzony w ciągu najbliższych dni w szpitalu olimpijskim. Jego start w igrzyskach jest naturalnie wykluczony.

Ciężkie chwile przechodzi w Pyeongchang Iweta Faron z KS OBIDOWIEC-OBIDOWA. Pierwszego dnia XII Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich nie mogła pokazać z powodu awarii broni, na co ją stać. Karabinu nie udało się na czas naprawić, a strzelanie z pożyczonej broni nie rozwiązało problemu. Wtedy jeszcze zawodniczka z Obidowej była pewna, że uda się jej zapomnieć o porażce i zrealizować cel.

„ Po igrzyskach przyjdzie mi wrócić do pracy” przewidywał startujący z przewodnikiem, w grupie narciarzy niedowidzących Piotr Garbowski. Jego zdaniem pobiegł powyżej swoich możliwości, jednak ten wysiłek nie przyniósł spodziewanego rezultatu.

Piątym miejscem Witolda Skupienia zakończył się bieg mężczyzn na dystansie 20km techniką dowolną. Zawodnik z KS Obidowa z Obidowej mimo, że zrealizował plan minimum, nie był do końca zadowolony z wyniku.

15-kilometrowy bieg narciarzy siedzących odbywał się w trudnych warunkach. Słońce topiło śnieg, przez co podjazdy stały się wyzwaniem. Niestety Kamil Rosiek, jedyny Polak w stawce, ukończył rywalizację na dalekim 21 miejscu. Dla tego doświadczonego paraolimpijczyka, był to drugi start w Pyeongchangu. Wczoraj startując w biathlonie również nie mógł być zadowolony z wyniku.

Bieg zjazdowy, 10 marca 2018 r. Maciej Krężel z przewodniczką Anną Ogarzyńską i Igor Sikorski.

„To by mój pierwszy i ostatni biathlon tutaj. Nie lubię go, nie polubię i raczej nie będę w nim zdobywać medali”- mówił tuż po starcie Witold Skupień, który na dystansie 7,5km zajął 11 miejsce z rezultatem 21:05. Na jego wynik miały wpływ trzy karne rundy i miękkie podbiegi, których nie lubi.

Po pierwszym dniu zawodów o wielkim pechu może mówić Iweta Faron. Jej kłopoty z bronią zaczęły się jeszcze przed startem.

„Najprościej będzie powiedzieć, że moja broń się rozpadła w drobny mak. Odpadła kolba do podtrzymywania na ramieniu. To było naprawdę deprymujące” - mówiła debiutantka paraolimpijska, która wystartowała w konkurencji 6-kilometrowej z pozycji stojącej.

Kamil Rosiek poniósł polską flagę. Nasza reprezentacja wraz ze sportowwcami z całego świata wzięła udział w ceremoni rozpoczecia XII Zimowych Igrzysk Paraolimpijskich w koreańskim Pyeongchang.

„Walczcie, grajcie fair, bawcie się, przekraczajcie granice”- mówił na otwarciu igrzysk paraolimpijskich w Pyeonchang Andrew Parsons, prezes Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego, który podkreślał wagę marzeń będących początkiem każdego osiągnięcia i znaczenie pasji, która dodaje energii, by po te marzenia sięgać.

Siłownia, centrum rekreacji, sklepy, fryzjer, bank, poczta, pralnia i jadalnia. W wiosce paraolimpijskiej nie brakuje atrakcji dla sportowców, którzy czekają na rozpoczęcie rywalizacji. Wbrew nazwie, to nie jest wioska, tylko sportowe miasteczko, w którym zgromadzono wszystko, co pozwala szybko załatwić sprawy dnia codziennego i zrelaksować się przed startem.

Polacy we wszystkich dotychczasowych edycjach zimowych igrzysk paraolimpijskich zdobyli 44 medale: 11 złotych, 6 srebrnych oraz 27 brązowych. 36 krążków wywalczonych zostało w biegach narciarskich, 7 to zasługa alpejczyków. Niewielką cegiełkę w tym dorobku mają także przedstawiciele biathlonu. O powiększenie tego dorobku powalczy w Pjongczangu ośmioro reprezentująych biało-czerwone barwy zawodników.

„ Jesteście państwo bardzo ważnym elementem polskiego sportu i polskiego społeczeństwa”- mówił prezydent Andrzej Duda, podczas zaprzysiężenia polskiej reprezentacji paraolimpijskiej przed wylotem do Pjongczangu. Żegnając sportowców, prezydent wyraził podziw dla osiągnięć sportowców z niepełnosprawnościami, podziękował im za motywację i inspirację, jakiej dostarczają innym ludziom.

Za 6 dni rozpoczną się XII Zimowe Igrzyska Paraolimpijskie PyeongChang 2018. Od 9 do 18 marca 2018 roku w koreańskim Pjongczang (polska wersja językowa nazwy miejscowości) ponad 670 zawodników z 50 krajów rywalizować będzie o 80 kompletów medali w sześciu dyscyplinach: narciarstwie biegowym, narciarstwie alpejskim, biathlonie, parasnowboardzie, hokeju na sledżach oraz curlingu na wózkach.