Reprezentacja Stanów Zjednoczonych pokonała reprezentację Rosji 10 w meczu o tytuł mistrza igrzysk paraolimpijskich. USA obroniły więc tytuł mistrza z Igrzysk Paraolimpijskich w Vancouver w 2010 roku.

Już sam pojedynek dwóch reprezentacji budził ogromne emocje. Oba zespoły zmierzyły się bowiem w swojej grupie. Reprezentacja USA została upokorzona przez debiutujący zespół rosyjski 21. O tym meczu Amerykanie będą długo pamiętać.

Rosjanie w finałowym meczu zaczęli atakować od samego początku. Jednak zmobilizowani reprezentanci USA nie pozwalali na zbyt wiele. Mecz był dynamiczny i szybki, ale mało było w nim sytuacji bramkowych. Oficjalne statystyki mówią jedynie o czterech celnych strzałach w światło bramki przez reprezentantów USA i sześciu Rosjan. To naprawdę niewiele. Jedyną piękną bramkę strzelił w drugiej tercji Joshua Sweeney.

„Mecz był dynamiczny, było dużo szybkiej jazdy na lodzie i … to chyba wszystko. W Vancouver reprezentacja USA była dużo skuteczniejsza. Nie tylko w finale, w którym pokonała Japonię – która tym razem nawet nie zdołała się zakwalifikować do igrzysk, ale i w całym turnieju. W Soczi był to cień tam tego zespołu. Zwycięski, skuteczny, ale jednak w mojej ocenie słabszy niż 4 lata temu” – mówi Robert Szaj, wiceprezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego.

„Amerykanie grali dużo lepiej, niż Rosjanie. Ale nie był to fascynujący mecz. W dzisiejszym meczu obstawiałem swój dawny zespół, ale Rosja zrobiła od kilku lat naprawdę kawał niezłej roboty. To naprawdę niesamowite, jak z nieistniejącej jeszcze kilka lat temu w Europie reprezentacji zbudować zespół grający w finale igrzysk, który przegrywa z USA tylko 01. Przyszłość w hokeju na sledżach może należeć do Rosjan. Dzisiaj zabrakło im tylko doświadczenia” – powiedział po meczu najlepszy polski niepełnosprawnych hokeista Sylwester Flis, który w 2002 roku z reprezentacją USA zdobył złoty medal na Igrzyskach Paraolimpijskich w Salt Lake City, a sam został królem strzelców turnieju.

W meczu o brązowy medal reprezentacja Kanady powróciła na podium pokonując Norwegię 30.

zdjecie (1)
zdjecie (2)
zdjecie (3)
zdjecie (4)
zdjecie (5)
zdjecie (6)
zdjecie (7)
zdjecie (8)
zdjecie (9)
zdjecie (10)
zdjecie (11)
zdjecie (12)